W rozmowie z Tamarą Pawlik-Lipską Robert Motyka wspominał swoje pierwsze kroki w mediach, kiedy startował jako radiowiec:
„Rozpocząłem pracę w radiu, zdobywałem świat. Jelenia Góra była dla mnie jak Nowy Jork”.
Nie zabrakło również kulisów powrotu na ekrany kultowego teleturnieju „Idź na całość”, który współprowadzi u boku Zygmunta Chajzera. Jak przyznał Motyka, dołączenie do formatu wiązało się ze sporą tremą – Zygmunt Chajzer jest bezsprzeczną legendą tego formatu, a poprzeczka wisiała wysoko.
Zapytany o lata występów z kabaretem Paranienormalni i bilans dotychczasowej drogi scenicznej, artysta podkreślił, że największym wyróżnieniem wciąż pozostają dla niego bezpośrednie reakcje odbiorców. Szczególnie zapadła mu w pamięć wiadomość od pani Asi z Białegostoku, która podziękowała za spektakl słowami:
„Dziękuję za dwie godziny fajnej zabawy, w której nie było tematów, które mogłyby podzielić ludzi”.
Dla Motyki tworzenie przestrzeni do wspólnego śmiechu, zdrowego dystansu i oderwania od codziennych sporów pozostaje najważniejszą misją na scenie i przed kamerą.
Pełnej rozmowy z Robertem Motyką można wysłuchać na antenie oraz w serwisie internetowym Radia Pogoda.